Rodząc w 24 tygodniu ciąży

Nic nie wskazywało na to, że urodzę przedwcześnie. Z 11 na 12 marca 2023 bardzo bolał mnie brzuch i myślałam, że czymś się zatrułam. Rano pojechaliśmy do szpitala z myślą o zatruciu. Na izbie przyjęć usłyszałam, że są to skurcze porodowe. Byłam w wielkim szoku. Dostałam dla mnie różne kroplówki i sterydy na płucka dla córki. Lekarze mieli nadzieję, że podtrzymamy ciążę. Nikt się nie spodziewał, że mimo kroplówek 3 dni potem 15.03.2023 równo w 24 tygodniu urodzę spontanicznie naturalnie córeczkę ważącą 580 gramów. 

Wtedy wiedziałam o wcześniakach praktycznie nic. Trafiając do szpitala zaczęłam szukać informacji o wcześniakach. Niestety nie ma ich bardzo dużo w internecie. Jednak to co czytałam i to co też ogółem wiem o dzieciach pozwoliło mi uświadomić sobie, że czeka nas długa walka o życie i sprawność naszej córeczki.

Wcześniaki to nie tylko małe istoty, które muszą urosnąć. To dzieci, które walczą o życie spotykając na swojej drodze całą masę problemów. Ich walka zazwyczaj jest długa i musimy uzbroić się w cierpliwość. Niestety musimy też liczyć się z najgorszym. 

Rodząc w 24 tygodniu ciąży, czyli na granicy przeżywalności wiedziałam, że moja córeczka ma przed sobą bardzo ciężką drogę. Uznałam Gaję za Cud. Mimo tego, że była malutka i nie rozumiałam dlaczego urodziłam tak wcześnie to bardzo się cieszyłam, że ją zobaczyłam. Byłam przerażona, czy ona przeżyje, byłam też w wielkim szoku, bo nie byłam przygotowana na poród na początku 6 miesiąca, ale byłam też szczęśliwa, że mam swój Cud. Wiedziałam, że muszę być dla niej silna i wraz z nią walczyć. Wiedziałam, że muszę dowiedzieć się jak najwięcej o wcześniakach, o życiu w szpitalu, o wszelkich sprawach, które mogą nam pomóc w walce o życie i sprawność córeczki.

Dla niej nauczyłam się bardzo dużo. Oczywiście każdy przypadek medyczny jest inny. Jednak to co nauczyłam się na przykładzie Gai to mogę przekazać innym. Taki też jest cel postów, które będę pisała o wcześniakach i szpitalnym życiu. Pomoc innym na przykładzie tego co wiemy o Gai.

Na swoim instagramie anna_kobus_travels opisuję nasze codzienne zmagania najpierw o życie malutkiej, a teraz o jej sprawność. 

Moim zdaniem my rodzice dzieci z niepełnosprawnościami, my rodzice wcześniaków, my rodzice „szpitalnych” dzieci jedziemy wszyscy na tym samym wózki i fajnie trzymać się razem i się wzajemnie wspierać. Razem wygramy wszystko. Nie znajdziecie tutaj medycznych porad, bo po nie zawsze odsyłam do lekarzy, ale mam nadzieję naszym przykładem pomóc innym rodzinom w podobnych sytuacjach. 

Jak rehabilitujemy malutką, jakie dokumenty załatwiliśmy, jakich ona ma lekarzy, kim jest wcześniak, z jakimi problemami borykają się najczęściej wcześniaki? Te tematy i wiele innych będę poruszała w swoich wpisach.

Hej! Tu Anna.

Podróżuję po świecie, wychowuję córeczkę Gaję wcześniaka z 24 tygodnia ciąży. Pomagam innym rodzicom odnaleźć się w szpitalnym życiu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, wejdź do zakładki „O mnie”.

O mnie

Hej! Tu Anna.

Podróżuję po świecie, wychowuję córeczkę Gaję wcześniaka z 24 tygodnia ciąży. Pomagam innym rodzicom odnaleźć się w szpitalnym życiu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, wejdź do zakładki „O mnie.”

Edit Template

Hej! Tu Anna.
Podróżuję po świecie, wychowuję córeczkę Gaję wcześniaka z 24 tygodnia ciąży. Pomagam innym rodzicom odnaleźć się w szpitalnym życiu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, wejdź do zakładki „O mnie.”

Menu